12-03-2018 16:00

Dr Grzegorz Sobieraj - zrozumieć pacjenta.

 

W 2017 roku dr Grzegorz Sobieraj przeprowadził blisko 1500 konsultacji ortopedycznych i wykonał ponad 350 zabiegów operacyjnych. Jest jednym z nielicznych ortopedów w Polsce, ze spektrum zbiegów w obrębie stawu kolanowego, barkowego, biodrowego oraz skokowego i stopy.

Doskonale rozumie zarówno problemy sportowców ( przez lata jako lekarz współpracował z PZPN, PZPC1 oraz łódzkimi klubami sportowymi ŁKS Łódź i Widzew Łódź) jak i przysłowiowego Kowalskiego dlatego zawsze każdemu pacjentowi dobiera indywidualną ścieżkę dochodzenia do pełnej sprawności fizycznej. Czasem wystarcza rehabilitacja, czasem zabieg regeneracyjny a niekiedy zrzucenie kilkunastu zbędnych kilogramów jest remedium na wszelkie dolegliwości.

Do gabinetu lekarskiego wchodzi około 80 – letnia pacjentka. O lasce, zgięta w pół, oparta o ramię córki powolnymi krokami zbliża się do biurka dr Sobieraja. Obie Panie zrezygnowane, cierpiące. Doktor przeprowadza wywiad, bada, diagnozuje, pociesza….Pół godziny później o cudzie mówią nie tylko mama i córka ale wszyscy pacjenci oczekujący na swoją wizytę. Starsza Pani z dumą patrzy prosto przed siebie. Wyprostowana postawa, nie potrzebuje już laski, szczerze się uśmiecha.  Dziękuje za specjalistyczne wkładki ortopedyczne.*

Dr Sobieraj nie ma wątpliwości ten cud to połącznie doświadczenia, ciężkiej, wieloletniej pracy, ambicji, inteligencji, empatii i…. odrobiny talentu.

Ambicja zaprowadziła go z łódzkiego blokowiska na studia medyczne. W szkole był jednym z najlepszych uczniów, na uniwersytecie medycznym – jednym z najlepszych studentów. Kiedy pod koniec szkoły podstawowej zaczął trenować karate – swój pierwszy sezon kończył medalami rangi wojewódzkiej.

Ambicje przełożył na wyzwania medyczne. Jako wolontariusz przez cały okres studiów podpatrywał pracę lekarzy zarówno na oddziale ortopedycznym jak i jednym z łódzkich  SOR. Kiedy więc po skończeniu studiów jego rówieśnicy z nieśmiałością rozpoczynali rezydentury on samodzielnie operował kolana, kostki i nadgarstki….

Pacjentka po wypadku motocyklowym. Roztrzaskana pięta. Kilkanaście kawałków stosunkowo niewielkiej kości niczym porozrzucane puzzle  czekają na ułożenie. Niejeden specjalista podszedłby do operacji z nastawianiem „jakoś to będzie” a dr Sobieraj postanawia modele rozczłonkowanej kości wydrukować na drukarce 3D. Wieczorami układa wielokształtne elementy aby na sali operacyjnej nie mieć wątpliwości, gdzie jest miejsce każdego z malutkich odłamów.  Operacja udaje się, pacjentka wraca do pełnej sprawności fizycznej.*

Pełen pokory systematyczne dokształcanie stawia na pierwszym miejscu.  Każdego roku jest uczestnikiem licznych kursów, szkoleń, sympozjów, i konferencji. Z czasem tylko coraz bardziej krytycznie podchodzi to tego co słyszy. Teoria to jedno ale setki godzin przepracowanych na sali operacyjnej to wiedza bezcenna  nie do przedstawienia na kilkunastu slajdach.

Zawsze dostosowuje metodę leczenia do  schorzenia  - nigdy odwrotnie. Kiedy w 2015 r. stanął przed nim młody, aktywny fizycznie pacjent z przewlekłą niestabilnością stawu kolanowego, uszkodzeniem chrząstki stawowej oraz łąkotki – wiedział że proteza stawu będzie  dla niego wyrokiem. Zastosował inne, nowatorskie rozwiązanie a pierwsza w Polsce operacja z użyciem chrząstki stawowej w sprayu obiegła polskie media. Od tego momentu zarówno ta metoda jak i wiele innych wprowadzonych przez dr Sobieraja m.in. niezniszczalny implant BioPoly, balon amortyzujący wszczepiony w bark czy „złota” proteza dla alergików,  będą ratunkiem dla wielu pacjentów .*

Doktora Sobieraja nie da się nie lubić. Zawsze uśmiechnięty i pogodny, przy tym profesjonalny i rzeczowy. Cierpliwie tłumaczy, przedstawia fakty, rekomenduje metodę leczenia.

Pacjenci wiedzą, że w tym gabinecie zostaną potraktowani po partnersku, ich pytania otrzymają odpowiedź a obawy zostaną rozwiane. Wiedzą, że po drugiej stronie biurka mają osobę, której zależy na ich zdrowiu.

 

* wszystkie opisane wyżej przypadki medyczne i zastosowane metody są autentyczne

 

 

 

 


1. odpowiednio Polski Związek Piłki Nożnej, Polski Związek Podnoszenia Ciężarów

quanmedia